newsy-rk.info

Kolejny blog oparty na WordPressie

Browsing Posts in gry edukacyjne

Wielu z nas,  gdy  słyszy takie  słowa  jak  gry wychowujące . To nie bardzo wie jak się za to zabrać.  bez ogródek  mówiąc nie sa one  zbyt   popularne , a to,  skutkiem tego  że trzeba w nich  pomyśleć  , a to, że trzeba jakoś zaplanować sobie  indywidualne  rzeczy. Czegoś się nauczyć i tak dalej, to  przecież dla normalnych ludzi wydaje się czymś mało interesującym.  Jednak dla małych  dzieci gry takie to idealna osłona, przed treściami negatywnymi, często takimi, które w jakiś sposób negatywnie wpływają na nasze codzienne  żywot . Wyobrażacie sobie by małe  dziecko  grało w jakieś gry, w który panuje ciągła przemoc i walka? Bo ja jakoś nie potrafię sobie tego uzmysłowić.  wedle  mnie gry edukacyjne są bardzo  atrakcyjne  i warto jest w nie inwestować.  pociechy  bardzo garną się do różnych  układanek  ,  rebusów  i łamigłówek  według  mnie to bardzo ich rozwija i się nie dziwie.  Dziecko  w wieku 8 lat powinno się  uczyć  przez zabawę. Sam nie wyobrażam sobie by  obojętnie kiedy   gry kształcące zeszły z  areny , wielu młodych rodziców  bezsprzecznie  będzie je  pozyskiwać  , bo co mają dać swojemu dziecku do  rozrywki  , jak nie takie gry?

izolacji

No comments

Przy wybudowywaniu cylindra zawsze istnieje obawa, czy się podkładka równo
odklei. Kiedy odkręciliśmy śruby, okazało się, że przestrzeń między każdą ze
śrub a najniższym że-berkiem cylindra jest mniejsza od grubości nakrętek.
Odkręcaliśmy je teraz kolejno na krzyż, a one wypychały cylinder w górę. Mimo to
podkładka odkleiła się z jednej strony od karteru, z drugiej od cylindra. Na
kluczyku od magneta była cienka stalowa płytka, służąca do regulowania przerwy
na przerywaczu i tą płytką podważyliśmy ostrożnie podkładkę. Można było
zdejmować cylinder. Zdjęliśmy go razem z głowicą i z gaźnikiem. Nawet nie
wymontowaliśmy przepustnicy, tylko odwinęliśmy kawałek izolacji, którym bowden
gazu był przymocowany do ramy.
Cylinder był w porządku. Nie było żadnych śladów na gładzi, zresztą bez zdjęcia
głowicy i popatrzenia pod światło trudno było coś wypatrzeć. Bardziej
interesował nas tłok. Tu mogliśmy coś zdziałać. Poniżej główki korbowodu widać
było wyraźnie dwa miejsca, gdzie go przychwytywało.
– No, to go mamy – rzekł Burek.
Pierścienie były całe i nie zapieczone, przesuwały się swobodnie w rowkach.
Uszczelka w zasadzie była cała Tylko w jednym miejscu jakby trochę dyskusyjna.

Posmarujemy hermetikiem i będzie dobrze – powiedziałem.Burek spojrzał na mnie
przeciągle.

Poniatowski

No comments

Od strony Saskiej Kępy na most Poniatowskiego wjeżdżało się nasypem wybrukowanym
kocimi łbami. Wzniesienie było niewielkie, mimo to gdzieś w połowie silnik znowu
stracił obroty. Zredukowałem na dwójkę i zaraz odezwało się metaliczne
dzwonienie. Sięgnąłem szybko pod bak, nacisnąłem przycisk zatapiający pływak

gaźnika i przymknąłem powietrze. Przymknąłem też manetkę gazu, dzwonienie ustało i po otwarciu gazu silnik pociągnął znowu. Ale zanim dojechaliśmy na górę,
powtórzyło się to znowu.
– Zgaś – powiedział Burek z tylnego siodełka. – Zaraz się znowu zatrze. Pierwszy
raz zaczęło nam przychwytywać tłok jeszcze na Zielenieckiej. Ale wówczas silne
wzbogacenie mieszanki pomogło. Teraz trzeba było pozwolić, żeby silnik
przestygł.
Był to angielski Villiers o pojemności skokowej 98 ccm. Kiedy około
trzydziestego siódmego roku zaczęły się pojawiać w Polsce małe motocykle,
prawie wszystkie wyposażone były w te silniki. Miały dobrą opinię. Również w

Polsce kilka fabryk zaczęło budować motocykle z silnikami Villiersa. Jeździły te setki na rejestracji rowerowej i nie wymagały prawa jazdy. Z każdym rokiem
było ich więcej. Miały trzy konie mechaniczne mocy, normalne podnóżki i
starter. Górowały zdecydowanie nad niemieckimi motorowerami Sachsa. Sachsy były
słabsze o trzy czwarte konia, miały dwa biegi i rowerowe pedały. Tylko nas z
Burkiem ciągnęło w tych czasach do półlitrowego Nortona, do Rudge’a Ulstera
albo do Velocette. Burek jeździł na AJS 350, a ja na ćwierćlitrowym Arielu Red
Hunter z dwiema górnymi rurami.